Chełmski Park Wodny

Dział forum do publikowania informacji o obiektach saunowych na terenie Polski, opisy, wrażenia z pobytu, opinie o ofercie oraz standardzie saunowania, itp.
Posty: 2 • Strona 1 z 1

Chełmski Park Wodny

Postprzez portokalia » 28 lis 2016, o 12:38

Jako mieszkaniec tego grodu i stuknięty na punkcie poprawnego saunowania jegomość informuję że? W sobotę 26 listopada otwarcie tego obiektu było. Ze względu na nockę w Sokole nie dane mi było tam zajrzeć. Co jak, co? ..... Mocno się przymierzam do obejrzenia co tam, jak tam i nawet dlaczego tak, a nie inaczej jest. Co mam zatem w planach? Na tygodniu mus obejrzeć jak to jest tam z saunowaniem, a i śmignę tam w również w sobotę lub niedzielę, gdy narodu trochę więcej. Jako ze obiekt tuż po rozruchu niech tam będzie trochę czasu aby do mojej wizyty ekipa z sauny zacnie się przygotowała.
Co mogę obiecać? Bez taryfy ulgowej będzie czy jakiegoś tam lokalnego patriotyzmu. To forumowicze w mojej relacji mają zaklepane na bank. Co do saunowania miara jest jedna, i koniec i kropka. Bez żadnego tam "tałatajstwa" czy słodzenia recenzja obiektu będzie. No bo przecież nie godzi się "psia mać" abym prawdziwych saunowiczów nieprawdą jakąś? ..... Na powiedzmy minę saunową wpakował.
Tak że moi drodzy jedna wizyta w dniu powszednim i jedna w dniu wolnym od pracy. To jak mniemam co nie co wyrobi moją opinię o tym nowym obiekcie.

Z tego co słyszałem to z kulturą saunowania jest różnie i poprzecznie i podłużnie. Nie jest to jednak dla mnie informacja wiarygodna, aby uznawać ją za pewnik i przytaczać jako opinie o obiekcie. Ci co mnie znają wiedzą dobrze iż w każdą dziurę zajrzę, pomacam, powącham, ba .... Nawet i organoleptycznie spróbuję a i do wodomierzy czy licznika prądu jak się da to i zajrzę. Zatem o leciutkie wstrzymanie saunowe proszę bo opinia niebawem na forum się pojawi.

Aby już co nieco było, to? … To powiedzmy garść informacji elegancko forumowiczom drukowanymi literami zapodaję. Saunarium jak i cały obiekt czynny od poniedziałku do piątku od godz. 09:00 do 22:00. Soboty i niedziele od 09:00 do 22:00. Co do saunarium jest rebus bo piszą że w dni powszednie czynne od 17:00 no i ok, ale? W dni świąteczne piszą że od 12:00, a pierwszy seans o 11:00. Dla zarządu ten seans czy dla hydraulików? No cholera wie? I o co w tym wszystkim chodzi. Wyjaśnię jak mniemam i ten dziwny z zegarem przypadek.
Cennik dotyczący saunarium:
Bilety normalne:
1 godzina – 20,00 zł + (50 gr/min)*
2 godziny – 30,00 zł + (50 gr/min)*
3 godziny – 40,00 zł + (50 gr/min)*
Bez limitu – 65,00 zł

Bilety ulgowe:
1 godzina – 15,00 zł + (50gr/min)*
2 godziny – 23,00 zł + (50/min)*
3 godziny – 30,00 zł + (50gr/min)*
Bez limitu – 55 zł.

* - naliczanie za każdą dodatkowo rozpoczętą minutę.

Plan seansów saunowych:

11:00 DZIEŃ DOBRY BARDZO.
12:00 SPACER PO LESIE.
13:00 CHEŁM POWER.
14:00 POZDROWIENIA Z MOSKWY.
15:00 RUMBA.
16:00 EUKALIPTUS SHOW.
17:00 CZTERY PORY ROKU.
18:00 WESTERN.
19:00 AC/DC.
20:00 SAMBA.
21:00 DOBRANOCKA.

Co godne zauważenia seanse saunowe oznaczone piktogramami od lekkich przez średnie do mocnych temperaturowo. Wygląda na pierwszy rzut oka to wszystko profesjonalnie i zacnie. Oczywiście nie był bym sobą gdybym wszystkich seansów nie zaliczył i się do nich nie odniósł.

Tak że filcowa czapka w gotowości już jest i sprawę Chełmskiego Parku Wodnego co do saun się elegancko forumowiczom wyjaśni a i mniemam że z ekipą saunarium sobie porozmawiam.
portokalia
 
Posty: 4
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 06:54

Re: Chełmski Park Wodny

Postprzez portokalia » 5 gru 2016, o 14:54

A więc zgodnie z obietnicą jaką dałem forumowiczom to w Chełmskim Parku Wodnym człowiek był. Jak obiecywałem na tzw tygodniu i w weekend, co by oko na wszystko elegancko i szeroko się otworzyło
.
Zatem jest tak. Wchodzimy do obiektu i po schodkach na górę, Tam szafki na obuwie czy inne tam sandały i do kasy. Pani w kasie zegarek do szafki daje i korytarzykiem po lewej stronie przez bramkę po schodach śmigamy do saunarium. Szatnia męska pierwsze drzwi po prawej stronie, damska na wprost i na lewo.
Trzeba uważać. Pani na dole może dać zegarek do szatni damskiej facetowi i na odwrót. Mnie tak się przydarzyło. Kolorystycznie bowiem się niczym nie różnią, i pomyłke łatwo. Co prawda obsługa saunarium zegarek wymieni ale czasami można zaskoczenia doznać.
Szafki standardowe, zamek czasami potrzebuje sporo czasu aby szafkę zamknąć zatem przytrzymać lepiej dłużnej drzwiczki trzeba i sprawdzić zamknięcie. W szatniach wydzielone dla wstydliwych przebieralnie, suszarki do włosów, WC, i natryski. Ba.... Mało tego obok szatni jest nawet wyznaczone pomieszczenie z wyciągiem na palarnię papierochów dla łobuzów wszelakich.

Przy wejściu mamy coś jakby hol z miejscami do wypoczynku, ladę, barek no zwał jak zwał gdzie wita nas obsługa saunaruim i posiadająca tam swoje urzędowe królestwo.

Maszerujemy do saun. Strefa saun jak to ja mówię zacna gabarytowo. Wielkość cieszy oko. Suchych saun sztuk trzy. Po prawej stronie: Rosyjska bania, Sauna fińska. Pomiędzy saunami brodziki do schładzania stóp a nawet do ogrzewania bo woda tam zarówno w kranie zimna jak i ciepła. Bodajże cztery takie stanowiska. naprzeciw Biosauna, a obok niej wnęka z kubłem wody do schładzania. Idąc dalej po prawej sauna parowa.

Rosyjska bania – sauna mogąca pomieścić? …. A ze 20-25 osób wejdzie tam i ciepłoty zazna.

Sauna fińska – Gabarytowo również podobna.

Biosauna – no i tu proszę państwa kochanego to jest na co popatrzeć i gdzie powłoki cielesne zarzucić. Tak podejrzewałem i mnie w tym uświadomiono że? … No 40 osób leciutko dobroci tam zaznawać może, a i miejsca dla saunamistrzów sporo aby seanse przeprowadzać. Dla pary takowych saunamistrzów podczas seansu miejsca starczy i sobie nawzajem na przysłowiowego „garba” wskakiwać nie muszą. Miodzio znaczy jest.

Wracając jednak do pierwszych dwóch czyli rosyjskiej i fińskiej aby je zobrazować, to? Powiedzmy że są wielkością odpowiadające saunie fińskiej w Białce, ewentualnie saunie w Piwnicznej czy w Sante. Zatem jest gdzie zamachać a i wielkością saun się pochwalić i zazdrość wzbudzić niektórych obiektów.

Sauna parowa? Cudeńko siedzisko w kształcie litery L. Generator umiejscowiony na ścianie, oczywiście wąż do spłukiwania, oświetlenie nastrojowe, maszyneria parę zapodaje elegancko. Pojemność no około? …. Powiedzmy 20 osób. Do przeprowadzania pilingów czy innych tam zabiegów coś pięknego.

Mijając parówkę po prawej stronie i wchodząc w korytarzyk mamy grotę lodową i tu? Powierzchnia jej naprawdę wielka w porównaniu z innymi jakie było mi widzieć podczas moich wojaży po saunach w naszym wesołym kraju. Zebranie na wysokim szczeblu tam przeprowadzić można dla powiedzmy? …. Powiedzmy ochłodzenia temperamentów mówców wszelakich.

Po prawej stronie od tej lady znajduje się że tak powiem strefa wodna. Znajdują się tam natryski, a jeden to nawet taki z efektami dźwiękowymi. Cześć natrysków schowana przed wzrokiem ciekawskich fikuśnymi wręcz ściankami tworzącymi wrażenie labiryntu. Jest także oddzielne pomieszczenie z beczkami do schładzania w ilości sztuk dwóch. Woda w beczkach codziennie jest w całości wymieniana,sam widziałem. Mały mankament tej strefy wodnej? No przy większej ilości osób w saunie troszkę za mało wieszaków na ręczniki pod prysznicami. A także brak informacji ze przed skorzystaniem z beczek do schładzania należy wziąć prysznic. Taka jednak informacja jak mnie zapewniono ma się niebawem pojawić.

W holu znajduję się dystrybutor z wodą gratis dla spragnionych, a poza tym obsługa serwuje napój w cenie? …. I tu uwaga? ….... A 50 groszy polskich za miarkę. Zatkało prawda? Mnie też!!!

Obiekt duży, jako sauny dobrze zaplanowany, pachnący czystością o ciekawej architekturze. Jak na wielkość całego obiektu to saunarium naprawdę zajmuje jego znaczną część. Czego brak? No brak jakiegoś baseniku czy jakuzzi. Co prawda tuż po wyjściu ze strefy saun do strefy basenów znajduje się na tym samym poziomie jakuzzi lecz niestety musimy się ubierać w gałgany aby z niego skorzystać. Gdyż mimo że jest to na wysokości saunarium to jednak w strefie basenowej i jako takie widoczne jest z basenów znajdujących się kondygnację niżej, zatem? Sorry Gregory.

Obsługa saunarium:
Saunamistrzów czworo. Angelika, Dominika, Bartosz i Radek. Poznałem jednak wszystkich. W akcji widziałem Angelikę i Bartosza. No tak się „rypło” że akurat na tych dwoje trafiłem, na grafik obowiązujący w tych dniach nic poradzić nie mogłem. Szkolenie saunamistrzów w Chełmskim Parku Wodnym przeprowadzał nie kto inny a Dawid Bochen bądź co bądź, osoba w świecie saunowym znana a i ceniona. Szkolenie trwało dwa dni z tego tylko jeden dzień dotyczył technik stricte saunowych. Z tego co wiem ponowne szkolenie całej ekipy zaplanowano na miesiąc luty. Wracając jednak do chwili obecnej, to? …. Seanse saunowe są nazwijmy je poprawnie wykonywane. Ciepełko ładnie rozprowadzane. Ekipa miła, uśmiechnięta, starająca się jak tylko można, aby radość wśród seansu uczestników wywołać. Jak na zespół pracujący dopiero tydzień czasu, po tak krótkim szkoleniu, bez podpatrywania innych, lub kontaktu z innymi ośrodkami saunowymi można powiedzieć z całą odpowiedzialnością ze? …. Stanęli na wysokości zadania i z mojej strony szacun wielki. Oczywiście jak na razie nie spodziewajmy się jakiś wielkich fajerwerków czy technik saunowych znanych z innych ośrodków, ale? …. Mając na uwadze ich start w tej branży, to rokują ludzie naprawdę dobrze. Widać w nich serducho do tej pracy.

Kultura saunowania:

Postawiono na kulturę jaka obowiązuje w szanujacych się obiektach. Strefa bez tekstylna i koniec i kropka. To oczywiście cieszy bardzo. A jak jest na co dzień? Na co dzień to każdy wchodzący do strefy jest że tak powiem brzydko „pacyfikowany”, pytany o znajomość zasad, jest mu to mile tłumaczone co i jak, po czym taki osobnik wchodzi na obiekt. W ciągu mojego dwudniowego pobytu na obiekcie zauważyłem tylko jednego „przemytnika” gaci pod ręcznikiem. Jak na Chełm, i znając realia tego społeczeństwa, to? … No mogę powiedzieć, że to jest sukces.
O ile ludziska siedzą w saunach suchych na ręcznikach to?.... Sprawa trzymania również stóp na ręczniku jest już dla nich bardzo dyskusyjna. To dla bywalców saunaruim w Chełmie jest sprawa ciężka do zrozumienia jak rosyjski czołg na moście drewnianym. No jakoś naród zbytnio nie kuma, lub ma problemy ze słuchem. Wręcz oporny na taką wiedzę. Tutaj niestety pokutują nawyki jakie saunujacy wynieśli z obiektów przy basenowych lub innych w regionie gdzie z kulturą saunowania jest na bakier. Pierwsze jaskółki jednak są. Spotykałem saunujacych poprawnie, a nawet zwracających uwagę innym że tak się nie czyni. Ciężka praca jednak przed obsługą, ciężka i mozolna. O ile tłumaczenie poprawnych zasad saunowania jest obecne, to? … Pozostaje jeszcze kwestia twardego respektowania tych zasad.

Tu apel do obsługi. Trzeba zaglądać co jakiś do saun, czynić to częściej i zwracać uwagę na to zjawisko. Edukować edukować i jeszcze raz edukować. Na to zwracałem uwagę obsłudze a jak mniemam i Dawid Bochen też o tym podczas szkolenia im mówił. No kto jak kto? Ale on na pewno!!!
Konsekwentnie i stanowczo tego trzeba wymagać. Nie może być takiej sytuacji że przed seansem na widok stóp na ławach wykonujący seans oświadcza się że ostatni raz zezwala się na takie saunowanie. Zasady albo są, albo ich nie ma. Albo je respektujemy, albo tworzymy jakieś grupy ludzi których zasady i reguły nie obowiązują. Tym bardziej że po moim spotkaniu zarówno z dyrektorem obiektu jak i prezesem zarządu załoga ma zielone światło w tym względzie, aby z całą mocą respektować zasady poprawnego saunowania!!!

Seanse saunowe:

Seanse saunowe o których pisałem i które są przedstawione na filmie reklamowym były tylko przedstawione na potrzeby filmu reklamowego, zatem mają się nijak do rzeczywistości i to zarówno godziny ich wykonywania jak i tematyka. Godziny wykonywania seansów nie są jeszcze określone ale? …. No tak co godzinę, półtorej na seans można liczyć. Byłem bodajże na pięciu czy sześciu seansach wykonywanych przez jedną czy dwójkę saunamistrzów. Olejki zapachowe i to ważne tylko naturalne. Brawa!!! Czas seansu w zasadzie porównywalny czasem do innych obiektów. Jak pisałem seanse bez „fajerwerków” o różnym stopniu natężenia temperaturą. Do wykonywania seansów wykorzystywana Rosyjska Bania I Biosauna. Osobiście miałem przyjemność uczestniczyć tylko w seansach przeprowadzanych w Biosaunie. Niewątpliwie w Rosyjskiej Bani możliwe by było osiągniecie wyższych temperatur ze względu na jej wielkość, lecz załoga jeszcze w pełni nie czuje się pewna w technikach prowadzenia saeansów saunowych i nie chce uderzyć ręcznikiem kogoś podczas wykonywania seansu. Pracują jednak nad tym naprawdę intensywnie. No jak już wspomniałem to przecież jest dopiero tydzień od otwarcia. Sauna fińska mimo możliwości jakie w niej drzemią nie jest przewidywana do prowadzenia seansów saunowych, Ma być sauną dziewiczą.

Inaczej ma się sprawa z nagłośnieniem podczas seansów. I tu jest pewne „kuku”. Nagłośnienie w obiekcie jest, lecz? ….. Nazwijmy to centrala tego całego sprzętu znajduje się w strefie basenowej u ratowników. Jaka muza jest zapodawana na strefę basenową taka sama do saun. Pozostaje kwestia informowania o tym ratowników, oni muzę odpalają i wtedy ewentualnie do sauny nutki płyną. Pozostaje kwestia zgrania z czasem, wyboru utworu itd. To czyni pewne zamieszanie. Obsługa posiłkuję się małym przenośnym sprzętem i powiedzmy sobie szczerze to? Prowizorycznie na jakiś tam czas zdać egzamin może ale nie na stałe jest takowe wyjście. Podkład muzyczny jak wszyscy wiemy rzecz nie mniej jest ważna jak, techniki podczas seansów saunowych. O tym też przeprowadziłem rozmowy zarówno z Panem dyrektorem jak i Prezesem zarządu. Obiecali w zadumę wpaść i problem załatwić. Trzymam ich za słowo!!!

Istnieje też pewien problem z ludźmi którzy chcą wejść do saun od strefy basenowej podczas gdy seans jest prowadzony przez dwójkę saunamistrzów. Wtedy bowiem nie ma takiej możliwości aby instruować wchodzących co do zasad panujących w saunarium. No i był taki przypadek że ludziska sobie siedzą na seansie a przez szklane drzwi widzimy jak? Na korytarzu pojawia się dwie rodziny z małymi dzieciakami plus niewątpliwie teściowe w ilości sztuk trzech wszystko w mokrych barchanach, czepkach na głowie, zagląda do nas po czym ma ochotę pakować się do sauny naprzeciw. Zaiste ta grupa wywołała mimo zdziwienia na ich twarzach pewnego rodzaju u mnie wesołość. Obsługa też zaskoczona a tu? No jak, i co, jak seans właśnie trwa. Seans trzeba było przerwać i całą familię do uświadomić. Wodzostwu zasugerowałem aby w takim przypadku gdy dwoje saunamistrzów prowadzi seans kogoś na te 10 minut sprowadzać co by bałaganu nie było!!! Przyjęto z pełnym zrozumieniem moja sugestię.

Saunowicze:

Duża ilość istot rozumnych i czujących bluesa. Zachowujących się jak należy lub przynajmniej słuchających tego co mówi obsługa. A tak od siebie? … No myślałem że będzie dużo, dużo gorzej. Po za przypadkami trzymania stóp na ławach, to większych niedociągnięć nie zauważyłem. Oczywiście zasugerowałem umieszczenie piktogramów oznaczających zachowanie ciszy w saunach i takowe mają się niebawem pojawić. O czymś takim po prostu ludziska tam nie wiedzą. Byłem świadkiem zażartej dyskusji o „biciu” świniaka na święta i ewentualnej ilości wyrobów wędliniarskich z tego polowania jak i o remoncie kapitalnym silnika w Żuku? Silnik z Żuka duży, głośny, to i dyskusja też była wielka głośna i zażarta, dowiedziałem się także jak ciężko teraz dostać do owego Żuka obecnie dobrą skrzynię biegów!!!

Nie zaprzeczę, ale? … No i spotkałem się także z przypadkiem opisywanym przez kol @flipsik71 na forum NNS. No cóż widok idącej korytarzem kobiety u dwóch jegomości wywołał takie poruszenie, co prawda bez wulgarnych określeń, ale nie mogli biedaki usiedzieć w saunie. Tak ich wzięło. Musieli zobaczyć co, gdzie, i dokąd idzie, no musieli! No cóż tacy „jegomoście” też bywają. Może chore byli, albo kobiety na oczy w ręczniku nie widzieli. Takie jednak przypadki w nowo otwartych obiektach i nie tylko czasami bywają. Ważne że idiotycznych tekstów nie było.

Korzystanie z saun:

Uprawnia jednocześnie do korzystania z basenów bez żadnej dopłaty. Rzecz fajna i przemyślana, pozostaje tylko kwestia nałożenia na siebie gałganów i można w basenie nurki czy tam inne figle wodne robić. Wychodzi się bramką bezpośrednio z salarium na strefę basenową. Istnieje też możliwość wejścia do saunarium ze strefy basenowej i tutaj? ….. Będziemy przy wyjściu obciążeni dodatkowo kwotą 25gr/min od poniedziałku do piątku, oraz 50gr/min w soboty i niedzielę. Dla przybywających ze strefy basenów są przebieralnie a wyznaczonym miejscu umieszczone półki na stroje kąpielowe czego jak do dzisiaj w Aqua Lublin np. doprosić się nie można i gałgany wiszą na ścianach. Czyli takie półki zrobić można!!! Co do saunowiczów wiek 18 + chociaż w przyszłości może i wprowadzenie saunowania dzieci pod kontrolą dorosłych. Ważne że o tym też się duma.

Opuszczenie obiektu? No bo o tym musowo, co by się zanadto nie motać i brzydkich słów używać. Wychodzimy tak jak weszliśmy ale? Po minięciu bramki musimy udać się korytarzem w lewo do koca potem w prawo przez przebieralnie i rzędy szafek do korytarza po czym ponownie w prawo do panienek w kasie. No taki to trochę rebus gdyż po zejściu ze schodów jesteśmy przed panienkami i pierwsza bramką którą weszliśmy. Taki powiedzmy spacerek sobie robimy. Inaczej się nie da.

Reasumując:

Chełmski Park Wodny jako miejsce do saunowania polecić można mimo pewnych tzw. chorób wieku dziecięcego. Co ważne załoga otwarta na sugestie, uwagi, propozycje. Tak samo wielka otwartość w stosunku do saunujacych zarówno Pana Dyrektora jak i Prezesa Zarządu. Ludzie wiedzący jak wyglądać ma prawdziwe saunowanie bo i sami saunujacy w rożnych obiektach w Polsce. To niewątpliwie wielki plus dla tego obiektu że tacy właśnie ludzie tam dowodzą. Szacunek wielki że wzięli się za bary z rzeczywistością jaką jest nauczenie społeczeństwa chełmskiego zasad i reguł poprawnego saunowania.
No cóż nie chwaląc się ale? … No okazało się że Dyrektorem obiektu jest człowiek dobrze mi znany od lat zatem i powitanie nasze serdeczne było. Co jak co lat temu wiele, koleją żelazną do jednej jednostki wojskowej się śmigało, aby parę lat z życiorysu wojenne człowiekowi buchnęli. No i cholera ja zwiadowca i na zwiady poszedłem, a on saper to i wiadomo że z wodnymi akwenami do czynienie miał. Jak to „psia mać” człowiekowi los numer wyciąć potrafi. Co jak co w kontakcie być mamy gdyby już coś, tam, gdzieś, kiedyś. No tak powiedział, no powiedział!!!

Co do braku informacji o regulaminie saun. Takowy regulamin nie odbiega od podobnych w innych saunach. Wisi w holu saunarium nie mniej na moja uwagę o jego braku zanotowano to i niebawem ma się pojawić na stronie Chełmskiego Parku Wodnego. Trzymam za słowo mi dane.

Jakie plany ma chełmskie saunarium. No plany ma ambitne. Organizacja nocy saunowych w planach jest. Miejsca tam dosyć. Tak leciutko to na 80 osób taka nocka może być organizowana. Jako że ceny usług hotelowych w mieście nie należą do wygórowanych może być także mocno atrakcyjna dla przyjezdnych. Tym bardziej że baza hotelowa w niedalekiej odległości. Czy obiekt podała takiej organizacji? Myślę że tak. Power w ludziach zarządzających jest, Chęci też. Otwartość na tego typu imprezę również. Jak zauważyłem to w przypadku ewentualnej nocy saunowej i udostępnieniu strefy basenowej dla uczestników to może być KOSMOS!!! Miejsce ma wszystkie atuty aby taka impreza odbiła się szerokim echem w kraju.

Tak że jechać warto, na pewne niedociągnięcia oko jeszcze przymknąć można i uwagi swoje obsłudze przekazywać, czasami nawet jej pomóc bo i warto. Ludziska bowiem zacności wielkiej tam są!!!
portokalia
 
Posty: 4
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 06:54


Posty: 2 • Strona 1 z 1

Powrót do Obiekty w Polsce

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron